piątek, 30 marca 2012

11. Makijaż: Fiolety:))

Hejloł:)




Korzystając z faktu iż jestem chora postanowiłam zabrać się za zalegające na dysku zdj i zaniedbanego bloga:) Prezentuję makijaż, który znów wykonałam na swojej mordce:)


Użyłam ulubionych kolorów:D Co sądzicie?


Moim zdaniem ten fiolet nie podkreśla jakiś zasinień:D
Ae być może tego nie widzę?:)














Albo mnie się wydaje albo na zdjęciach wyszłam z deka pucołowato:P




xoxo







10 komentarzy:

  1. Tak, w ogóle pulchna jesteś i brzydka. Weź się uspokój, bo wyglądasz super i makijaż piękny, świetny blending na górnej powiece <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hah wiedziałam, że kiedyś bd szczera:D :**

      Usuń
  2. Ale piękna kreska!!!!

    Bardzo pasują CI te kolorki ;)

    pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia w zdobywaniu czytelników ;* Asia z mój mały kosmetyczny świat...

    + masz 1 obs. więcej ;*

    PS. Wyłącz sobie weryfikację obrazkową - bardzo wkurzająca jest ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje kochana:) Za wszyyystkie rady:)) Równiez pozdrawiam:**

      Usuń
  3. Bardzo ladny,masz fajne oczka i powieki,mozna na takich pokombinowac,;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki ale zapewniam, że ciężko cokolwiek zmalować bo mam opadającą powieke i wszyystko się chowa;/:(

      Usuń
  4. Ja bym dała trochę intensywniejsze cienie na dolnej powiece. Myślę,że ładniej by to wyglądało, co nie oznacza,że makijaż jest zły, bo mi się bardzo podoba .

    Co jeszcze do tych mocniejszych kolorów to takie moje małe zboczenie.Uwielbiam intensywne cienie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Dałam takie odcienie ponieważ mam wyjątkową zdolność do przesadzania. Im bardziej sie przykładam do makijażu tym gorzej mi wychodzi:D:)

      Usuń

Dziękuję Wam za każdy komentarz,sprawia mi to wielką radość.Bardzo proszę o nie pozostawianie linków do swojego bloga pod moimi postami,mój blog to nie miejsce na reklamę.