czwartek, 19 kwietnia 2012

Pierwsze Polskie Mistrzostwa Makijażowe YouTube 2012 - "ILUZJE"

Hejah:)

Postanowiłam spróbować swoich sił w konkursie zorganizowanym przez Zmalowaną ,Grzee i Cleo80.

Temat to "ILUZJE"
Na początku miałam mały problem bo nie wiedziałam co chce zrobic:D

Później miałam tyle pomysłów, że z kolei nie mogłam się zdecydować co wybrać. Więc... ostatecznie zainspirowałam się... gazetami.

Iluzja (złudzenie optyczne). Ogólnym zamysłem moim było to aby postać zlewała się z tłem. Najłatwiej było by postawić osobę wymalowana na biało na białym tle:P Jednak ja postanowiłam utrudnić sobie życie:)

Tło jak i strój modelki w całości są wykonane z gazet:)


Moja interpretacja tematu:




Tak prezentuje się makijaż:




A tak cała stylizacja:








Jak myślicie? Wbiłam się w temat?:)

xoxo


sobota, 7 kwietnia 2012

15. Makijaż: Klasycznie.

Hejka:D


Przybywam dziś z kolejną porcją makijażu. Postanowiłam zaszaleć i stworzyłam klasyczny makijaż. Akcentując oczy... oraz me nieszczęsne usta:D

Zdradzę Wam pewien sekret...

To jest jeden z pierwszych razów:P (mianowicie drugi), gdzie przyklejałam sobie sztuczne rzęsy.
Wiem, że powinnam umieć ale nigdy nie miałam takiej potrzeby bo na co dzień po kija?:P
Poza tym i tak nigdzie nie pokazywałam swojej twarzy.

Jednak  jakiś czas temu coś mi się odmieniło i postanowiłam spróbować.
O matko... takich męk to ja w życiu nie przeżywałam.
Innym naklejać potrafię. A sobie? To jakiś koszmar:D

Ale cóż praktyka czyni mistrza^^

Bez zbędnej paplaniny przechodzę do zdjęć:)

  








Tutaj wersja z zaakcentowanymi oczami:)






Zoom na oczko xD




 Gdybyście czasem kiedyś były zainteresowane listą kosmetyków jakie użyłam w makijażu dajcie znać:P







 Iiii zdjęcie bonusowe:P

Akcent na oczy i usta. Ok... to zdjęcie oglądacie na własną odpowiedzialność:P



OOooo zgrozo:D

Koszmarnie wyglądam w tej czerwieni prawda?
NIGDY więcej:P
Chyba nigdy się z czerwienia nie po lubie^^




A tak nawiasem bo to ostatni dzwonek. Życzę wszystkim Wesołych i spokojnych świąt. Abyście napełnili brzuszki, żeby mieć co później spalać i przede wszystkim duużooo odpoczynku:) Pogody ducha! Bo ta Nasza meteo jakaś kijowa:P
To chyba tyle:) Do następnej notki!:)


xoxo



czwartek, 5 kwietnia 2012

14.Makijaż: Konkurs na wiosenny makijaż:)

Hejah:)

Postanowiłam spróbować swoich sił w konkursie u vexgirl na makijaż wiosenny. Mogłabym iść na łatwiznę i wysłać, któryś ze swoich poprzednich makijaży ale doszłam do wniosku, że skoro inne dziewczyny się starają to dlaczego ja nie muszę? Takim oto sposobem powstało to oto "arcydzieło".

Znowu makijaż wykonałam na sobie. Chyba przekonałam się do aparatu i swojej twarzy:D

Ale do czasu aż mi zbrzydnie. W końcu ileż można na siebie patrzeć?!

Ok dosyć ględzenia.

Tak prezentuje się moja praca:) Wersja classic i hardcore z cyrkoniami:P

Która lepsza?:)












Co sądzicie? Czuć wiosnę? a Może nie trafiony make up?:)


xoxo




wtorek, 3 kwietnia 2012

Recenzja- Podkłady: Rimmel Match Perfection

Hej:)

Wiem, że szał na osławiony żelowy podkład Rimmel lekko osłabł.
Mimo wszystko postanowiłam napisać co nie co o swojej przygodzie z tym kosmetykiem.



Kiedy nagle większość dziewcząt oszalała na punkcie tego podkładu sama zapragnęłam Go posiadać. Po przeczytaniu dosyć sporej ilości recenzji, które gł były pozytywne udałam się do Rossmana po ów produkt. Akurat wtedy ten podkład był na promocji i kosztował nie dużo ponad 20 zł.
Nie zwracając uwagi sięgnęłam po podkład.. i bum. Który wybrać?

Już pomijam małą gamę kolorystyczną, wybrałam najjaśniejszy, który i tak wydawał mi się za ciemny.
Jakież było moje zdziwienie kiedy po przyjściu do domu okazało się, że idealnie stapia się z moim kolorem cery. Zauroczona zabrałam się za testowanie. Oto wyniki:)





Informacje ogólne:  (wizaz.pl)




Rimmel Match Perfection Gel dzięki zaawansowanej technologii perfekcyjnie dopasowuje się do koloru cery i struktury skóry. Sprawia, że staje się ona świeża i rozświetlona.
Technologia Smart - Tone imituje strukturę skóry oraz jej karnację, dzięki czemu cera jest nieskazitelna. Zawiera ona barwniki wzbogacone kwasami aminowymi, które harmonijnie współgrają ze składnikami powierzchni skóry (stanowią w głównej mierze białka, duże i złożone cząstki zawierające łańcuchy kwasów aminowych). Pozwala to uzyskać naturalny kolor i efekt końcowy. W formule żelu znaleźć można również niebieskoszafirowe pigmenty, które niwelują żółtawy, niezdrowy odcień cery.
Rimmel Match Perfection Gel ma kremowo - żelową konsystencję, co wyróżnia go pośród pozostałych produktów z tej linii. Dzięki temu jest lekki i łatwo się rozprowadza nie pozostawiając smug.

Skład: Aqua, Water, Cyclopentasilixane, Sodium, Acrylate, Sodium Acryloyldimethyl, Taurate, Copolymer, Hydrogenated, Polydecene, Sorbitan Laurate, Mica, Sodium Pca, Capryl, Glycol, Lecithin, Ascorbyl, Glucoside, Cinnamal, Tocopheryl, Dimethicone, Limoneneailylate, Buthyl Phenyl, Mathelpropional, Sapphire Powder.

Cena: 25zł / 18ml






Moja opinia:

zalety:


- faktycznie dopasowuję się do koloru skóry. W opakowaniu wygląda na ciemny, aczkolwiek po nałożeniu na cerę zmienia odcień 
- ładnie rozświetla cerę, nadaje świeżości
- ciekawa konsystencja, po nałożeniu delikatnie chłodzi
- przyjemny zapach
- naturalny efekt, nie tworzy efektu maski
- ładnie matowi cerę
- nie zostawia smug, dobrze rozprowadza się po twarzy




wady:

- słabo kryje
- krótkotrwały, łatwo się ściera/ znika
- podkreśla rozszerzone pory
- niewygodne i niehigieniczne opakowanie
 
 
 
+/-
 
- pojemność: z jednej strony odpowiednia ponieważ jest jednym z nielicznych podkładów, które udało mi się wykończyć do cna, a z drugiej bardzo szybko Go wykończyłam:P
- cena: niby mało, ale jednak przy takiej pojemności mógłby kosztować troszkę mniej
- mała gama kolorystyczna (mimo, że trafiłam na swój odcień podejrzewam, że niektóre z Was mogą mieć nie lada problem:/)
 
 
Podsumowując:
 
Na samym początku byłam nim niemal zachwycona. Jednak miłość zakończyła się gdy po dosyć krótkim czasie dobiłam do dna:) Sądzę, ze podkład będzie dobry dla osoby z normalną/ mieszaną cerą wymagającej niewielkiego krycia. Idealny na zbliżający się sezon wiosna/ lato - lekka konsystencja.
 
 
 
 
 
 
Tak prezentuję się na twarzy:
 
 
Na buzi mam podkład i bronzer. 
 
 
 
 
 
A Wy dałyście się skusić na ten produkt? Również ogarnął Was żelowy szał? podkład podbił Wasze serca? Dajcie znać co o nim sądzicie:)


xoxo


niedziela, 1 kwietnia 2012

TAG: Bez czego nie zasnę - czyli co trzymam obok łóżka



Hejah:)


Zostałam oTAGowana przez jedną dobrą duszyczkę:)

Tag:   Bez czego nie zasnę - czyli co trzymam obok łóżka








ZASADY:

1. Napisz kto Cię otagował i opublikuj zasady zabawy.
2. Wymień rzeczy, które zawsze znajdują się obok Twojego łóżka, np na nocnej szafce. Jeśli chcesz, możesz także zamieścić zdjęcia.
3. Zaproś do zabawy 5 lub więcej blogerek.

Tak więc obok mojego łóżka zawsze znajduje się:



- telefon: zawsze, pełni rolę budzika dlatego musi tam leżeć:)







- piloty:  telewizor i dekoder. Co wieczór oglądam tv. Najlepiej mi się wtedy usypia:)




- woda: butelka nałęczowianki to podstawa. W ostateczności inny napój. Cokolwiek na wypadek suszy nocnej^^




- słuchawki: na zmianę z tv. Kilka razy usnęłam ze słuchawkami na uszach:) Muzyka mnie uspokaja:P




Do zabawy zapraszam:


 storczyk82
 Daria
Agnieszka M.
Mili
k-rocka


... i reszte osob, które chcą wziąć udział w tym Tag-u:)


xoxo