poniedziałek, 7 maja 2012

Zoom na rzęsy --> LashFood

Witajcie:)




Dziś przybywam z zapowiedzią testów:P Tzn... inaczej... Jestem w trakcie "kuracji" odżywką LashFood.

Zaczynajac od początku.

Co to takiego LashFood?

Nowa, rewolucyjna odżywka do naturalnych rzęs oparta na innowacyjnej nano - peptydowej technologii, która podbija światowy rynek. Technologia w parze z systemem odżywczym Lash Food dostarcza zbilansowany `pokarm` rzęsom z najsilniejszych składników natury.
Wzmocniona formuła wykazała, że słabe i łamliwe rzęsy stają się znacznie zdrowsze, dłuższe i silniejsze. Preparat ten jest uznany przez najlepszych lekarzy z USA - nie powoduje skutków ubocznych, pieczenia lub podrażnienia skóry.
Rezultaty widoczne w 3 do 6 tygodni.

Skład: Water, Myristoyl Pentapeptide-17, Glycerin, Hydrolyzed Soy Protein, Niacinamide, Paeonia Suffruticosa roqt Extract, Rehmannia Chinensis roqt Extract,Aspalathus Linearis Leaf Extract, Trehalose, Swertia Japonica Extract, Artemisia Princeps Leaf Extract, Carthamus Tinctorius (Safflower) Flower Extract, Butylene Glycol, Acorus Calamus roqt Extract, Glycyrrhiza Glabra (Licorice) roqt Extract, Lonicera Japonica (Honeysuckle) Flower Extract, Arctium Lappa roqt Extract,Lycium Barbarum Fruit Extract, Potassium Sorbate, Maltodextrin, Sophora Angustifolia roqt Extract, Ginkgo Biloba Leaf Extract, Sorbic Acid, Lonicera Caprifolium(Honeysuckle) Flower Extract, Phenoxyethanol, Panthenol, Biotin, Tocopherol, Arginine, Hydroxyethylcellulose, Sodium Chloride, Polysorbate 20, Citric Acid, Adenosine.

Cena: 330zł / 5ml


(inf pochodzi z wizaż.pl)



Zapewne większość z Was słyszała o w/w produkcie. Skuszona pozytywnymi opiniami postanowiłam sama w takową zainwestować. Pomyślicie teraz pewnie "porąbana? tyle kasy?"
Nie, nie, nie nic mylnego moje kochane. Dla mnie to dużo za dużo. Jak i pewnie dla większości z Was.
Trafiłam na okazję i zakupiłam tę odżywkę na ebay za bodajże 120 zł razem z przesyłką. To też dużo ale w porównaniu do regularnej ceny to tak jak 50% zniżki:D

Ob badałam wszystko. Skład i nawet napisy na opakowaniu... abym czasem nie nacięła się na jakąs tanią (w tym wypadku nie taką tanią) podróbę czy coś w tym stylu. Nie zauważyłam, żadnych niepokojących oznak i przystąpiłam do testów. Odzywka jest bezbarwna o żelowej konsystencji. Do aplikacji używa się cienkiego pędzelka jak do eyelinera. Szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej powłoki.

Niestety na razie nie pochwalę się efektami. Odżywkę stosuję już dokładnie 12 dni. Zauważyłam, że rzęsy nie wypadają i jest ich więcej. Ale sama muszę ocenić na zdjęciu ponieważ codziennie widzę się w lustrze i istnieje ryzyko, że po prostu przyzwyczaiłam się do rzęs jakie mam. Na pełne efekty niestety muszę jeszcze czekać. Wg producenta jest to okres od 3 do 6 tyg. Dumna jestem z jednej rzeczy. Odkąd zaczęłam stosować tą odżywkę ani razu nie zapomniałam jej zaaplikować. W moim przypadku to bardzo duży sukces ponieważ wstyd się przyznać ale mam mega słomiany zapał. Gdy nie widzę od razu efektów odkładam na bok i nie używam. W tym wypadku jest inaczej. Aplikuje produkt dwa razy dziennie. Czekam aż się wchłonie i wtedy nakładam makijaż.

Zdradzę tylko, że jak narazie jestem zadowolona:)















A Wy co myślicie o innowacyjnym produkcie? Pic na wode fotomontaż czy może jednak "cudowna różczka"?:D:D

Btw... w weekend bd myśleć z pewną przemiłą osóbką nad jakimś konkursiwem. Czy były byście chętne?:D


xoxo



2 komentarze:

  1. konkurs kto wie czemu nie:) odzywke tetsuj i pokaz potem efekty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za jakieś 2 mies:D a konkurs... hmm moze jak pokaze nagrody to bd wiekszy odzew::P

      Usuń

Dziękuję Wam za każdy komentarz,sprawia mi to wielką radość.Bardzo proszę o nie pozostawianie linków do swojego bloga pod moimi postami,mój blog to nie miejsce na reklamę.