poniedziałek, 27 maja 2013

Selektywnie czyli Chanel Le Vernis Nail Colour: 499 Gondola


Cześć!






Dziś przybywam z recenzją i swatchami lakieru Chanel Le Vernis Nail Colour w odcieniu 499 Gondola.
Będzie to recenzja ogólna lakierów a swatche pozostałych odcieni przedstawie w kolejnych notkach. Różnice o ile jakieś będą również się pojawią:)


Info KWC wizaż.pl:

Lakier do paznokci, który pielęgnuje, nawilża i chroni paznokcie.
Jest trwały i zaczyna mi się ścierać na końcówkach paznokci dopiero po 4-5 dniach. Lakier ma wygodny pędzelek, dzięki czemu dobrze rozprowadza się na paznokciach.

Cena: 90 zł / 13ml 


Jeśli chodzi o lakiery Chanel ogólnie to kolory są innowacyjne. Dwa razy do roku Chanel wypuszcza limitowane odcienie i mimo, że niektóre marki próbują je skopiować - nie do końca im się to udaje.
W swojej ofercie posiadają niepowtarzalne kolory - ciężko gdziekolwiek znaleźć zamienniki:)

W swojej skromnej kolekcji posiadam kilka odcieni.
Pierwszy z nich jaki zaprezentuje jest to kolor powiedziałabym bordowy z subtelnymi drobinami.
Po aplikacji bardzo ładnie połyskuje bez nabłyszczacza aczkolwiek po kilku dniach lakier traci blask i matowieje. Plus na pewno wielki za to, że lakiery nie gęstnieją. Co do trwałości. Na moich paznokciach trzyma sie dosyć długo. Wiadomo, że jeżeli weźmiemy się za prace domowe nawet w rękawiczkach czy przy dłuższym czasie moczenia dłoni w wodzie w jakimś stopniu negatywnie oddziałowywujemy na lakier aczkolwiek w moim wypadku pojawił się jeden odprysk ale to bardziej z mojej winy gdyż dość brutalnie potraktowałam paznokcia przy zrywaniu nalepki (niby taka banalna czynność ale w poprzedniej notce wspomniałam o tym, że próbuje odratować swoje paznokcie dlatego też są one giętkie niczym kartka papieru o dziwo się nie złamał:D) Tak więc raczej ścierają się niż odpryskują:)

Nie jestem jakąś lakieromaniaczką ale zdziwił mnie i zachwycił jednocześnie fakt, że ten lakier pieknie kryje już przy pierwszej warstwie. Jestem przyzwyczajona do nakładania dwóch więc tak też z nim postępuje. Raz pokusiłam się i nałożyłam jedną warstwę. Prześwity były widoczne z bardzo bliskiej odległości i tylko pod słońce.


Tak lakier prezentuję się na moich (pożal sie Boże) paznokciach:D



Jedna warstwa lakieru:)


Dwie warstwy:













W roli główniej:


 Duo:


I najważniejsze:


Czy wydałabym prawie 100 zł na lakier?

Tak jak wspomniałam nie jestem lakieromaniaczką więc zdecydowanie nie. 
No chyba, że jakiś kolor tak by mi się spodobał i nie mogłabym nigdzie znaleść zamiennika ale musiałabym się mocno zastanowić. Szczerze jest o wiele więcej plusów jeśli chodzi o lakiery Chanel ale jest jeden, który przy zakupie większej ilośći odcieni dał by mi się we znaki.

Tak więc fajnie, że je mam i mogę przetestować ale sama raczej nie zdecyduję się na zakup.


Czas pokaże:))

A Wy co sądzicie? Posiadacie jakiś lakier tej marki? Co myślicie o produktach marek selektywnych warto w nie inwestować?
Czekam na Wasze komentarze i pozdrawiam!!:)


xoxo


 


9 komentarzy:

  1. Cudowny ten kolor - w szególności na wieczór czy randkę. Ale nie wydaje mi się, żebym wydała tyle na lakier do paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapraszam na mojego bloga kosmetycznego http://zakreconazwariowanalakieromaniaczka.blogspot.com/ na razie zaczynam ; )

    OdpowiedzUsuń
  3. kolor jets po prostu BOOOOOSKI!

    OdpowiedzUsuń
  4. kolor wygląda super ale jednak cena lakieru skutecznie mnie odstrasza, szkoda mi pieniążków na tak drogie lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładny kolor lakieru :)
    Mam tą odżywkę z Eveline :)
    Zapraszam: http://pieknekosmetyki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. warto zainwestować w parę produktów marek selektywnych, ale w moim odczuciu nie w lakier do paznokci...

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolor super ale cena...:/ W życiu bym tyle nie dała za lakier:/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za każdy komentarz,sprawia mi to wielką radość.Bardzo proszę o nie pozostawianie linków do swojego bloga pod moimi postami,mój blog to nie miejsce na reklamę.